tu jest nasz trasa http://www.gmap-pedometer.com/?r=3953150

szopen wiedzial co ubrac

ekipa i przerwy o piec minut na pół

ktos nie lubi niemieckich nazw opolskich wiosek

plastyk srastyk. dlatego wole artoli.

: )

(glebocko) juz rozbijalismy sie na dziko tylko z szopsem pojechalismy po jedzenie do wioski i zgubilismy sie wiec znalezlismy pole namiotowe (pelne jak balon. powietrzem)

(strzelin) dlugi odpoczynek na trawie. mega ladne mega zniszczone miasto.

to co zostalo z zajebistego rynku - wieza ratusza (czesc) i to co zostalo z ostatnich swiat - dekoracje.

pani miala wypadek.

ostatni stopien przed najpiekniejszym zalalnym kamieniolomen na swiecie. zero ludzi, mnostwo rakow, super czysta czarna woda. tylko wpizdu komarow rozgniecionych w srodku namiotu (morderczy palec)

ma

ma

tomka i jasia

paprykarz pasztet drobiowy konserwa turystyczna
stoje w miejscu i robie takie zdjecie.....
obracam sie i robie takie.
(jezioro mietkowskie) i dwa wzgórza
tu rosna duze wroble.
wracamy. w kolejnosci szopen, jas, mora, karolina. co zreszta widac po siodelkach.
0 komentarze:
Prześlij komentarz