
"I like it loud" to wystawa, ktora zrobilismy w
galerii Lilandgârden
w Kabelvâg, Lofoty, Norwegia.
Jaś Domicz
Martyna Heller
Justyna Misiuk
Mateusz Sadowski
Łukasz Sosiński
Mikołaj Syguda
galeria od zewnatrz i jesienny polski las z projekcji mateusza.
wideo justyny. ktore zreszta bardzo lubie i mocno przemoklem podczas jego krecenia. co zreszta doprowadzilo do innego drobnego dzialania. ale o tym za chwile.
widok ogolny. tuz przed otwarciem.
dzien przed otwarciem bylismy na imprezie "z ktorej wrocielem w takich butach. jeden z
pary pozyczonej przed impreza od lukasza (moje przemokly). drugi. nie pamietam."
but rzucony na srodku galerii i szybko zabrany przez szczesliwego wlasciciela. wczesniej nie moglem go znalezc.



cztery niespecjalnie wybrane osobe spiete jedna kurtka. stojace gdzies w sniegu.
(jasia)
dwie prace lukasza. pierwsza to rzad wyciagnietych podczas montazu wystawy swietlowek, ustawionych rowno pod sciana.
druga to projekcja. ale nie powiem co na niej jest.
do tego slupa. kiedys komina. podlaczony byl piec. teraz przez odgrzebane przeze mnie drzwiczki wlatuje zimne powietrze. "cold air comes in"
po lewej subtelny kolaz mateusza. po prawej zdjecia mikołaja. pd sufitem wykrecone przez lukasza swietlowki.
maly telewizorek. w ktorym pokazywane bylo lozkowo-poranno-mleczne wideo martyny.
zdjecie mateusza prezentowane na postkonceptualna modle i w tle wewnetrzna strona jego projekcji.
(to taka prace ktora zrobilismy razem. podczas wernisazu wystepowalismy w takich strojach.)
tam gdzie bylismy wszystkie osoby uposledzone umyslowo (nie mowie tu o ciezkich tylko o nawet latwo zauwazalnych chorobach) chodzily w zoltych odblaskowych kamizelkach.
co chyba gorsze. kiedy pytalismy sie kim oni sa dowiadywalismy sie tylko o tym ze "ale oni sa bardzo mili. tacy zabawni" nigdy nie padaly slowa typu "mentally handicapped". calkowita nieumiejetnosc nazwania problemu. zamiatanie wszystkiego pod dywan i bycie milym. nad wyraz.
dobrze to wyszlo kiedy pani rektor poprosila nas o ustawienie sie w rzadku. zaczela dziekowac (wernisazowe blablabla). dala nam albumiki. poszly brawa i juz mielismy sie rozchodzic, ale my stalismy. rozmawialismy tylko ze soba. przegladalismy ksiazeczki.
na szczescie po jakis dwoch minutach gapienia sie na nas. widownia w bardzo sympatyczny sposob przelamala sytuacje. w jakiej ich postawilismy.
(na zdjeciu ponizej. piotr kurka i andrzej syska. nasi weseli pedagodzy.)
(mimo tytulu wystawy. zadna z prac nie byla pokazywana z dzwiekiem.)
3 komentarze:
kamizelka podkreśla kolor twoich oczu bosko!
kamizelka ta podkreśla kolor twoich oczu bosko!
możesz usunąć jeden bo podwojnie mi się klikło
Prześlij komentarz