2.27.2009

bez tytulu (dom niebo winda)

obraz zrobiony w bloku Doroty. niedaleko mieszkania. w ktorym mieszkalem kilka lat temu.








i efekt koncowy






obrazek ten jest o:

o domu (ze jest takim marzeniem i jednoczesnie przystankiem)
o mieszkaniu
o tym gdzie jedziemy (lub probujemy dojechac)
chyba lepiej napisac prosciej ze jedziemy do nieba i zatrzymujemy sie w domu.)
o poczuciu przestrzeni
o tym ze lubilem swoje mieszkanie na tyle na ile nie przypominalo mieszkania
o tym ze Dorota juz sie wyprowadzila z bloku



wielkie dziekuje dla Doroty Pluty za pomoc.

0 komentarze: