tuz przed rozpoczeciem wigilijnej kolacji (24.12.2008) w rodzinnym domku wyswietlilem takie zaproszenie/reklame/ogloszenie.
wczesniej rozmawialem z roznymi ludzmi czy kiedys do nich przyszedl "niespodziewany gosc" i wlasciwie nikt nie powiedzial mi. ze tak.
zapraszam.
0 komentarze:
Prześlij komentarz